31.07.2021 Premiery są extra! To była moja pierwsza premiera z tygodniowym przygotowaniem przed, z profesjonalnymi światłami, muzyką, kostiumami i make-upem. Dzięki ogromne dla Magdy Wojtachy za wyszukanie tych ubrań i wyczucie co wejdzie, a co nie wejdzie (rozmiarowo i światopoglądowo). Dzięki Monice Sajdak – mieliśmy niesamowite makijaże, dzięki Teatrowi Ochoty – scenę, publiczność, światła i muzę. Dzięki Radkowi Jamrożowi udało się to wszystko spiąć. Dziękuję!
Tak, stresowałam się tą premierą. Robiłam czary-mary medytacyjne, żeby nie spiąć ciała, żeby mały straszny ludek nie gadał mi do głowy złych rzeczy. Podobno się udało i bardzo się z tego cieszę.
I jeszcze mamy extra zdjęcia, które zrobił niesamowity Maciek Kempiński – szacun za ogarniecie tego obiektywu! Love, love, love. Tu egoistycznie wrzucam tylko swoje – więcej na fanpage’u spektaklu.